Ładowanie...

Dlaczego to robimy?

Ostatnio zastanawiałem się dlaczego to robimy?

  • Dlaczego poświęcamy tyle czasu, aby dopracować nasze gry symulacyjne?
  • Co rekompensuje Nam noce zarwane na pięćdziesiątym czy setnym testowaniu tego samego scenariusza w budowanej grze?
  • Co daje nam aż tak dużą motywację, aby ciągle się uczyć nowych dziedzin wiedzy, aby na odpowiednim poziomie współpracować z ekspertami podczas tworzenia gry symulacyjnej?

Jeśli doczytałaś/doczytałeś aż tutaj to pewnie chcesz wiedzieć, pozwól, że opowiem Ci historię od, której się zaczęło.

Wchodzimy do sali komputerowej na politechnice poznańskiej. Studentów jeszcze nie ma. Uruchamiamy wszystkie komputery, w końcu to pierwsze zajęcia na studiach podyplomowych z wykorzystaniem gier symulacyjnych. I my (Mariusz i Ja) i nauczyciele (Bartek i Szymon) chcemy, aby wyszło jak najlepiej. Szum dwudziestu startujących komputerów wypełnia salę.

Wymieniamy ostatnie spostrzeżenia na temat prowadzenia zajęć i osiągnięcia maksymalnego efektu edukacyjnego z najbliższych czterech godzin. Z wszystkich ekranów bije blask a na nich już widzę stronę Simperience.pl. Świetnie jesteśmy gotowi.

Powoli, ale z hałasem, zaczynają do sali wchodzić studenci. Nie wszyscy wyglądają jak studenci. W końcu są to studia podyplomowe. Część z nich to „studenci” lub młodzi ludzie tuż po studiach. Żądni wiedzy i nowych wrażeń, ciekawi, co dla nich przygotowaliśmy. Drugą grupą są ludzie w średnim wieku, ich wzrok z lekką rezerwą płynie po włączonych ekranach komputerów. Nie są do końca pewni, co ich czego i czy ta „nowoczesność i innowacja” jest dla nich.

Szymon robi kilka słów wstępu na temat zajęć. Opowiada o symulacji z zarządzania projektami w jaką będziemy dzisiaj grali. Wszyscy dowiadują się, że będą grali w 4-5 osobowych zespołach. Nadszedł czas. Arbitralnie dzielę studentów na zespoły i przypisuję im rolę w zespole. Robię to po kolei tak jak siedzą. Project Manager, Finansista, Dyrektor IT, Dyrektor sprzedaży, pracownik IT i następna grupa Projekt Manager, Finansista i tak dalej…

Traf chciał, że w trzeciej grupie Project Managerem został chłopak tuż po studiach z bardzo małym lub żadnym doświadczeniem w zrządzaniu, a jego finansistą, który za zadanie ma stopować zbyt duże plany dotyczące projektu, został pan w średnim wieku z dużym doświadczeniem. Błysk w oku pana mówił wszystko, wiedziałem, że wczuje się w grę i odegra najlepszego, najbardziej marudzącego, najbardziej przeszkadzającego finansistę jakiego może. Ta gra zapowiadała się co najmniej ciekawie, ale nigdy bym się nie spodziewał doświadczyć tego co doświadczyłem.

Czas pierwszej rundy dobiegł końca. Poprosiliśmy zespoły, a właściwie ich project managerów o udzielenie odpowiedzi. Z Mariuszem zauważamy jakąś dziwną blokadę w wyżej opisywanej trzeciej grupie. Pochodzimy i staramy się pomóc. Nasz student ma na ekranie wypełnione odpowiedzi na wszystkie pytania. Kursor jego myszy jest na przycisku „Wyślij” i … i nadal tam jest … czekamy a on nie naciska wyślij tylko z przerażeniem patrzy na monitor.

Jego zespół na pewno dał mu popalić. Pewno ma wrażenie, że nie nadaje się do prowadzenia projektów czy zarządzania ludzi. Jest nieśmiały nie wie dlaczego inni w zespole nie robią tego co trzeba i dlaczego dla finansisty wszystko co jest proponowane jest za drogie. Oczywiście finansista tylko negował pomysły ale nigdy nie dał swojego  - i jeszcze się z tego wyraźnie cieszył. Stres w oczach naszego studenta był bardzo duży, chłopak wyglądał jakby był bliski płaczu.

Mariusz zadał kilka coachnigowych pytań. W odpowiedzi usłyszał: „Ale ja nie wiem czy te odpowiedzi są dobrze” . Wtedy Mariusz powiedział bardzo stanowczo: „Jesteś project managerem, zarządzasz tym zespołem i tym projektem. Przywództwo to podejmowanie decyzji, gdy nie wszystko wiesz.”

Byłem totalnie zaskoczony, kiedy twarz chłopaka zmieniła się, nie było śladu strachu czy niepewności, zostały zastąpione przez determinację, pewność siebie i to coś co mają wielcy liderzy (niektórzy nazywają to charyzmą – nie da się tego opisać). Kliknął „Wyślij” i na jego twarzy pojawił się też uśmiech.

Jednak to co stało się przez następne trzy godziny były najważniejsze. Nas student do końca zajęć zachowywał się jak prawdziwy doświadczony projekt manager. Był stanowczy ale fair, wydawał polecenia ale też słuchał zespołu, podejmował decyzje ale nie był dyktatorem. Jego polecenia były wykonywane przez członków zespołu i wszyscy mimo że odgrywali swoją rolę cieszyli się z pracy jaką wykonują.

Po tych zajęciach – po tym jak nasza symulacja pokazała wstydliwemu introwertykowi, że potrafi, że może zarządzać ludźmi, jestem pewny, że dzięki tym kilku godzinom jego życie stało się lepsze. Więc dlaczego to robimy? Dla takich właśnie chwil, by zobaczyć zadowolenie na ludzkiej twarzy,

by zmieniać życie ludzi na lepsze.

 

Online
Gry na żywo

Uwolnij się od czasu i miejsca. Wystarczy dostęp do Internetu i możesz wzbogacić swoje szkolenie, warsztat lub spotkanie integracyjne w ciekawy element.

W nasze gry można grać jednocześnie jak na szkoleniu. Można tez pozwolić każdemu z uczestników zagrać w dogodnym dla siebie czasie, a później omówić wyniki.

Nie potrzebujesz trenera, bo dostaniesz od nas przepis krok po kroku, jak sprawić, żeby uczestnicy byli zadowoleni, a Ty stworzysz atmosferę, w której osiągniesz swój cel.

Doświadcz gier na żywo. Jeżeli nie chcesz szkolić samodzielnie możesz skorzystać z naszej oferty gier i szkoleń. Doświadczony trener przeprowadzi dla Ciebie grę, dzięki której skonfrontujesz swój zespół z najważniejszymi wyzwaniami. Wybierz kompetencje, które chcesz rozwijać, lub problem, który chcesz rozwiązać, a my przygotujemy program szkoleniowy dostosowany do twoich potrzeb. Dzięki grze będzie łatwiej zmierzyć się z problemami, a pod okiem moderatora szybko wypracujesz praktyczne rozwiązania.

Skuteczność w osiąganiu celu przy pomocy Gier Symulacyjnych SIMPERIENCE

Profesjonalne Konkursy

Dostarczamy rozwiązania dla prestiżowych konkursów pomagając wybierać najlepszych. Play TOP HR Manager 2012, Play Top Manager 2013, Boost Your Project 2013. Dzięki naszym symulacjom możemy wybrać najlepszych kandydatów w lepszy sposób niż zwykłym testem wiedzy.

Gry od 2008 roku

Na naszym koncie mamy kilkanaście gier tworzonych od 2008 roku. Tworzymy gry z obszaru zarządzania projektami, przywództwa, komunikacji a także specjalistyczne gry na zamówienie rożnych branż. Nasze gry to połączenie doświadczenia, praktyki oraz technologii, żeby uzyskać największą skuteczność.

1000 zadowolonych uczestnikow

Nasze gry wykorzystywane są w szkoleniach kadry managerskiej, selekcji najlepszych managerów oraz edukacji. W nasze gry grali absolwenci Politechniki Warszawskiej, Politechniki Poznańskiej oraz managerowie uczestniczący w kursie MBA Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.